Współczesny twórca ludowy nie jest ani artystą po akademii, ani przypadkowym amatorem. Najczęściej jest to ktoś, kto tworzy dlatego, że tak funkcjonuje w swoim świecie, a nie dlatego, że chce przyjąć określoną rolę artysty. Jego twórczość wyrasta z miejsca, w którym żyje, z codziennych doświadczeń, z obserwacji otoczenia oraz z potrzeby zrobienia czegoś po swojemu, przy jednoczesnym poszanowaniu tradycji.
Twórca ludowy jest zazwyczaj zakorzeniony lokalnie. Zna swoje miejsce, krajobraz, historię, zwyczaje, ludzi oraz materiały, które ma pod ręką. Nie zawsze traktuje to jako świadomą inspirację artystyczną, lecz jako naturalne środowisko życia. Jeśli zajmuje się drzeworytem, najczęściej wie, do czego takie obrazy dawniej służyły, gdzie były umieszczane i jakie miały znaczenie. Jest to wiedza nabywana przez życie i obserwację, a nie wyłącznie z książek czy opracowań.
W przeciwieństwie do artysty wykształconego w szkołach artystycznych twórca ludowy rzadko zaczyna od teorii lub rozważań o sztuce. Zazwyczaj zaczyna od działania. Próbuje, sprawdza, poprawia i uczy się poprzez pracę. Wiedza warsztatowa buduje się tu przez doświadczenie, a nie przez zestaw gotowych instrukcji. Nie zawsze planuje projekt w sensie artystycznym, lecz stara się wykonać rzecz tak, aby miała sens i spełniała swoją funkcję. Jeśli coś wychodzi nierówno lub krzywo, może to poprawić albo zostawić, o ile uzna, że praca nadal spełnia swoje zadanie.
Twórca ludowy nie dąży z reguły do doskonałości rozumianej jako idealna forma. Nie oznacza to braku staranności, lecz inne rozumienie jakości. Ważne jest, aby praca była wystarczająco dobra, uczciwa i prawdziwa. Dawniej mówiono, że rzecz nie musi być idealna, bo nie służy do strzelania. To myślenie przetrwało do dziś. Liczy się funkcja, sens oraz rzetelnie wykonana praca, a nie efekt przypominający wyrób wystawowy.
Różnica między twórcą ludowym a amatorem nie zawsze jest oczywista, ale często dotyczy motywacji i sposobu pracy. Amator bywa skoncentrowany na naśladowaniu sztuki i estetyk zewnętrznych. Chce, aby było ładnie, nowocześnie albo podobnie do tego, co uważa za artystyczne. Twórca ludowy zazwyczaj nie stara się nikogo udawać. Pracuje po swojemu, nawet jeśli jego sposób działania nie odpowiada aktualnym modom czy oczekiwaniom rynku.
Istotny jest również stosunek do narzędzi. Dla twórcy ludowego narzędzie ma przede wszystkim działać. Nie musi być nowe ani efektowne. Może być stare, proste albo przerobione na własne potrzeby. Liczy się to, że pozwala wykonać pracę. Ślad ręki, nierówność i prostota są naturalną częścią procesu, a nie błędem wymagającym ukrycia.
Twórca ludowy rzadko tworzy wyłącznie dla siebie. Nawet jeśli pracuje sam, zwykle myśli o innych, o rodzinie, sąsiadach i wspólnocie. Dawniej drzeworyty miały zdobić wnętrza, chronić dom, uczyć, przypominać o wierze lub ważnych sprawach. Dziś funkcje te mogą się zmieniać, lecz podstawowy sens pozostaje podobny. Praca powinna coś znaczyć i do czegoś służyć.
Najważniejsza różnica polega na tym, że twórca ludowy nie kopiuje bezwiednie dawnych wzorów, lecz intuicyjnie myśli w sposób zbliżony do dawnych twórców. Obserwuje swoje otoczenie, reaguje na to, co go otacza, i przetwarza to przez własne doświadczenie. Nie chodzi o mechaniczne powtarzanie starych motywów, lecz o uczciwą relację z miejscem, czasem i codziennym życiem.
Dlatego współczesny twórca ludowy, także drzeworytnik, to osoba, która łączy dawny sposób myślenia z dzisiejszą rzeczywistością. Nie odtwarza tradycji jak muzealnego eksponatu, lecz nosi ją w rękach, w pracy i w codziennym działaniu. Jeśli tradycja ma pozostać żywa, to właśnie w taki sposób.
