„Reaktywacja i rozwój drzeworytu płazowskiego” to tytuł wpisu do Krajowego rejestru dobrych praktyk w ochronie niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Dziedzina to: wiedza i umiejętności związane z rzemiosłem tradycyjnym.
Jakie jest sedno działań depozytariuszy i organizacji zaangażowanych w działania z drzeworytem płazowskim? Warto przypomnieć, jak doszło do tego wpisu.
Jak mówi nazwa dziedziny: wiedza i umiejętności związane z rzemiosłem tradycyjnym – najważniejszym czynnikiem, na pierwszym miejscu, jest wiedza. Tylko pozyskując konkretną wiedzę, można ją przekuć w umiejętności, które z czasem tworzą potencjał mistrzowski w danej dziedzinie, który może być poddany przekazowi.
W przypadku drzeworytu ludowego z Płazowa należy uznać, że Muzeum Etnograficzne w Krakowie pełni kluczową rolę dotyczącą zachowania eksponatów jakimi jest ludowy drzeworyt z Płazowa i wiedzy związanej z ludową odmianą drzeworytu. Instytucja ta, na przestrzeni ponad stu lat, posiadając w zbiorach kompletną kolekcję drzeworytu z Płazowa, która jest największą i najcenniejszą tego typu kolekcją w Polsce, prowadziła dużą ilość działań związanych z badaniami tej kolekcji. W 2011 roku, w stulecie istnienia muzeum, rozpoczęto tworzenie projektu mającego na celu stworzenie Wirtualnego Muzeum Drzeworytów Ludowych drzeworyty.eu. Ta strona stała się cennym źródłem informacji o ludowym drzeworycie i znacząco wpłynęła na jego rozpowszechnienie w środowiskach twórczych.

Dzięki podjętej współpracy Stowarzyszenia Folkowisko w 2016 roku z Muzeum Etnograficznym w Krakowie, na Festiwalu Folkowisko w Gorajcu rozdawane były przez Grzegorza Ciećkę materiały promujące drzeworyt z Płazowa i przesłana została do celów warsztatowych jedna kopia płazowska ze św. Mikołajem. To był moment zwrotny. Grzegorz Ciećka, który wcześniej znał ten temat tylko z publikacji i strony drzeworyty.eu, postanowił znaleźć sposób na większą promocję, widząc tu potencjał. Od tego momentu historia drzeworytu pojawia się jako ciekawostka podczas zwiedzania cerkwi w Gorajcu. W 2017 roku przy cerkwi, w dzwonnicy, zostaje otworzona galeria, gdzie eksponowane są między innymi grafiki Ryszarda Bednarza. W 2018 roku powstaje tam wystawa promująca drzeworyt ludowy z Płazowa z obrazami Elżbiety Kurus inspirowanymi tymi drzeworytami. Przy okazji wydarzeń promujących ziemię lubaczowską także drzeworyt z Płazowa jest wykorzystywany przez Stowarzyszenie Folkowisko.

Jednocześnie trwają poszukiwania związane z zorganizowaniem lokalnych twórców, którzy by do swoich działań włączyli także drzeworyt, który jako najłatwiejsza forma rzeźbiarska powinien znaleźć zainteresowanie. Udaje się to w 2020 roku. Grzegorz Ciećka, mając za sobą serię wyjazdów do Krakowa i Zakopanego oraz duże zasoby wiedzy, zwiększa aktywność mającą na celu stworzenie merytorycznego podglebia pod pomysł, który już od kilku lat miał w głowie, pracując z kamieniarką bruśnieńską i jej inwentaryzacją w ramach stypendium MKiDN w 2016 roku. Praca z kamieniem jest ciężka i trudno było zorganizować materiały do prac warsztatowych, a drzeworyt – odwrotnie – wystarczył kawałek deski i nóż. Jego nieprofesjonalna forma była też powszechnie dostępna w Internecie, gdzie jest duża ilość materiałów szkoleniowych, co dawało od razu możliwość praktykowania sztuki drzeworytniczej.
Najpierw z Alicją Mróz ze Stowarzyszenia Tegit Et Protegit szczegółowo omawia i opracowuje plany rozwojowe, a następnie, dzięki współpracy z Anną Serkis-Wojtowicz, która angażuje się w ramach Stowarzyszenia w animację kultury, rozpoczyna współpracę z lokalnym twórcą ludowym Józefem Lewkowiczem, początkowo zainteresowanego tylko projektami z kamienna rzeźbą, którego udaje się namówić także na spróbowanie techniki drzeworytniczej. Członkowie Stowarzyszenia piszą projekt stypendialny dla Józefa Lewkowicza z funduszy MKiDN z programu „Kultura w sieci”, prowadzonego przez NCK, na promocję online niematerialnego dziedzictwa kultury w czasie pandemii. Józef Lewkowicz w 3 miesięcznym projekcie zajmuje się wykonaniem 5 drzeworytów (poza tym także 2 kamiennych rzeźb), natomiast członkowie Stowarzyszenia zajmują się działaniami organizacyjnymi (Anna Serkis-Wojtowicz), a Grzegorz Ciećka przygotowuje cały merytoryczny wkład pod te działania. W celu wyedukowania Józefa Lewkowicza Grzegorz Ciećka dostarcza mu specjalistyczne publikacje dotyczące polskiego drzeworytu ludowego i uczy aspektów historycznych drzeworytu ludowego z Płazowa. Na prośbę Józefa Lewkowicza Grzegorz Ciećka powstrzymuje się od angażowania kolejnych twórców z ziemi lubaczowskiej do prac z drzeworytem w jego początkowej fazie. To powoduje koncentrację działań na jego osobie i stworzenie dużego zespołu wspierającego merytorycznie, promocyjnie i organizacyjnie dla jednej osoby.
Artykuł historyczny napisany przez Grzegorza Ciećkę, prezentujący również jego pierwsze prace drzeworytnicze, w książce „Z Roztocza na Grzędę Sokalską” z 2021 roku staje się motorem napędowym działań z drzeworytem. Był to pierwszy kompletny opis drzeworytu płazowskiego z poszerzonym tłem historycznym oraz aspektami technicznymi i metodycznymi. Artykuł ten zapoczątkował na większą skalę zainteresowanie drzeworytem ludowym z Płazowa w lokalnym środowisku twórczym związanym z ziemią lubaczowską.
W sierpniu 2021 roku Grzegorz Ciećka inicjuje działania związane z ochroną niematerialnego dziedzictwa kultury i zostaje nawiązany kontakt z Narodowym Instytutem Dziedzictwa. Pomysł wpisania do krajowego rejestru działań z drzeworytem przechodzi w fazę realizacji. Ze względu na przerwaną tradycję drzeworytniczą niemożliwe jest aplikowanie na listę niematerialnego dziedzictwa kultury, dlatego działania skierowane są ku Krajowemu rejestrowi dobrych praktyk. Grzegorz Ciećka rozpoczyna wielomiesięczny proces opracowywania pod kątem merytorycznym praktyki i wniosku pozwalającego na dokonanie wpisu do Krajowego rejestru dobrych praktyk w ochronie niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Na przełomie 2021 i 2022 rozpoczyna się proces angażowania nowych osób do pracy z drzeworytem, co jest warunkiem dokonania wpisu. Pojawiają się nowi adepci drzeworytnictwa.

11 lipca 2022 roku udaje się uzyskać wpis dla „Reaktywacji i rozwoju drzeworytu płazowskiego” do Krajowego rejestru dobrych praktyk w ochronie niematerialnego dziedzictwa kulturowego prowadzonego przez Narodowy Instytut Dziedzictwa. Wpis jest akceptowany i podpisywany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Poniżej dokument z decyzją o wpisie.
Depozytariusze nie są eksponowani w tego typu dokumentach, ponieważ wpis do Krajowego rejestru dobrych praktyk dotyczy samej praktyki – jako zjawiska kulturowego – a nie konkretnych osób. W logice ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego kluczowe jest zachowanie i rozwój tradycji jako dobra wspólnego, a nie przypisywanie jej do jednostek.
Nieeksponowanie depozytariuszy ma także wymiar praktyczny i etyczny. Pozwala uniknąć wrażenia wyłączności lub „własności” danej tradycji przez konkretne osoby, co mogłoby ograniczać jej naturalny rozwój i dostępność dla innych. Dziedzictwo niematerialne powinno pozostawać otwarte – zarówno na nowych praktykujących, jak i na zmiany wynikające z żywego przekazu.
Dodatkowo, środowisko depozytariuszy jest zmienne w czasie. Osoby mogą dołączać, odchodzić, zmieniać zakres zaangażowania. Z tego względu dokumenty oficjalne koncentrują się na trwałym elemencie, jakim jest sama praktyka i model jej ochrony, a nie na personaliach, które z natury są dynamiczne.
W efekcie brak eksponowania depozytariuszy nie jest pominięciem, lecz świadomym zabiegiem, który wzmacnia wspólnotowy, otwarty charakter dziedzictwa.

Grzegorz Ciećka zakładał od początku działań z drzeworytem naturalną i oddolną inicjatywę, wiedząc, że tylko wtedy będzie to miało wartość, jeżeli naturalnie się rozwinie w oparciu o podstawowe możliwości i zasoby. Tytuł „Reaktywacja i rozwój drzeworytu płazowskiego” składa się z dwóch części: reaktywacji, czyli działań przed dokonaniem wpisu do rejestru, gdzie nastąpiło przywrócenie praktyki do obiegu społecznego, oraz rozwoju, czyli dalszej specjalizacji i rozwijania „wiedzy i umiejętności związanych z rzemiosłem tradycyjnym”. Rozwój ten wiązał się z zamysłem na 2023 rok, jakim było opracowanie tzw. kanonu drzeworytniczego.
W tym celu został napisany wniosek do NIKiDW dla Józefa Lewkowicza z programu mistrz-uczeń. Niedługo później pojawił się kolejny grant NIKiDW ze stypendium twórczym. Mając w zamyśle możliwość prowadzenia dwóch podobnych działań związanych z rozwijaniem drzeworytu, Grzegorz Ciećka pisze wniosek o nazwie „Poszukiwanie istoty drzeworytu”, którego efektem miało być opracowanie kanonu drzeworytniczego. Wniosek mistrz-uczeń Józefa Lewkowicza nie zdobył dofinansowania, natomiast wniosek „Poszukiwanie Istoty drzeworytu” Grzegorza Ciećki tak. Dzięki temu rozpoczął się proces badawczy i twórczy mający na celu stworzenie podstaw do prezentowania tzw. tradycyjnego warsztatu ludowego drzeworytnika. Rozpoczęły się wtedy działania mające na celu stworzenie lepszego środowiska działania dla nowych osób.
W tym samym okresie Józef Lewkowicz i Anna Serkis-Wojtowicz zakończyli współpracę ze Stowarzyszeniem i podjęli działania niezależnie. Ich aktywność koncentruje się głównie na inicjatywach indywidualnych, w szczególności na wykonywaniu kopii kolekcji drzeworytu ludowego z Płazowa przez Józefa Lewkowicza oraz budowaniu wokół nich zainteresowania. W praktyce oznacza to przesunięcie akcentów – z pracy nad rozwijaniem warsztatu i środowiska praktykujących na aktywność skupioną na indywidualnych realizacjach.
Ze względu na odłączenie się dwóch depozytariuszy od działań Stowarzyszenia, w 2024 roku następuje transformacja działań i szerokie otwarcie na nowe inicjatywy i współprace. W działania z drzeworytem angażuje się Stowarzyszenie Przystanek Horyniec, tworząc nową gałąź działań nakierowanych na fuzję drzeworytu z ceramiką. Następnie do współpracy wchodzi Stowarzyszenie Twórców Sztuki Ziemi Lubaczowskiej. Oprócz Stowarzyszenia Tegit Et Protegit także Stowarzyszenie Folkowisko wykorzystuje w swoich działaniach drzeworyt, tworząc Gorajecki Uniwersytet Ludowy, gdzie drzeworyt ma być jednym z ważnych, stałych elementów programowych. Miasto i Gmina Narol (Płazów należy do tej gminy) wykorzystuje też coraz częściej drzeworyt płazowski do tworzenia identyfikacji wizualnej i pracuje z szerszym wykorzystaniem drzeworytu w swoich działaniach. Pisane są kolejne projekty z kolejnymi instytucjami, co ma na celu wypracowanie jak najlepszych warunków dla rozwoju i przekazu tradycji drzeworytniczej.
Grzegorz Ciećka, Józef Lewkowicz i Anna Serkis-Wojtowicz w 2022 roku, po dokonaniu wpisu do rejestru, stali się depozytariuszami działań związanych z drzeworytem płazowskim jako osoby inicjujące i praktykujące tę tradycję. Warto podkreślić, że grono depozytariuszy ma charakter otwarty i może być poszerzane o kolejne osoby, które podejmują jej praktykowanie. Członkowie Stowarzyszenia Tegit Et Protegit deklarują pełną dostępność oraz wsparcie dla nowych depozytariuszy, zgodnie z zasadami Konwencji UNESCO. Jednocześnie stowarzyszenie, jako podmiot inicjujący wpis do Krajowego rejestru dobrych praktyk, jest autorem opracowanego planu działań i jego koncepcji merytorycznej oraz deklaruje pełną współpracę z Narodowym Instytutem Dziedzictwa.
Zgodnie z założeniami przyjętymi we wniosku wpisowym, funkcję wiodącą w zakresie opracowania merytorycznego oraz dbałości o jego jakość pełni Grzegorz Ciećka. Pracując intensywnie z tym tematem od 2016 roku, a z czasem także praktycznie jako drzeworytnik, stale dąży on do udoskonaleń metodycznych i technicznych, ale przede wszystkim nadal pracuje nad poszukiwaniem materiałów źródłowych, które rzucą nowe światło na historię drzeworytu ludowego z Płazowa. Do końca 2026 roku planowana jest publikacja pełnego kanonu drzeworytniczego oraz nowych informacji historycznych, jakie udało się pozyskać, a także tych, które jeszcze wymagają sprawdzenia. Już teraz wiadomo, że do końca 2026 roku będziemy dysponować całkowicie nowym obrazem drzeworytu ludowego z Płazowa niż ten, który znamy obecnie. Należy się też spodziewać nowych depozytariuszy.



