Drzeworyt Płazowski

Oficjalna strona "Reaktywacji i rozwoju drzeworytu płazowskiego"

Drzeworyt w drewnie z czarnego dębu

O tym, gdzie trafi ten drzeworyt, dowiemy się już niedługo. Powstał na specjalną okazję i na swój sposób jest niezwykły, ponieważ został wykonany z praktycznie niewykorzystywanego w drzeworytnictwie rodzaju drewna, czyli czarnego dębu.

Skąd taki wybór? Chodziło przede wszystkim o stworzenie złudzenia starej matrycy drzeworytniczej, przesyconej przez lata czarną farbą do tego stopnia, że drewno sprawia wrażenie niemal czarnego. Czarny dąb pozwolił uzyskać podobny efekt już w samym materiale, z którego wykonano drzeworyt.

Warto w tym miejscu zadać pytanie: czy czarny dąb jest drewnem trudnym w obróbce, czy raczej łatwym? Na pierwszy rzut oka, ze względu na swoją twardość i specyficzną strukturę, częściowo kruchą, nieco „piaskowatą”, a także charakterystyczne dla dębu miękkie linie tworzące sieć drobnych ubytków utrudniających uzyskanie wyraźnej odbitki, można uznać go za materiał bardzo trudny.

Tymczasem pod pewnymi względami czarny dąb tnie się nawet lepiej niż lipę. Cięcie wymaga większej siły, ale jednocześnie daje bardzo specyficzne i przyjemne wrażenie prowadzenia narzędzia. Trudno to dobrze opisać słowami. Trzeba samemu wyciąć drzeworyt w takim drewnie, aby zrozumieć jego „piaskowatość” przy łamaniu, a zarazem charakterystyczną gładkość cięcia.

Drzeworyt wykonał Grzegorz Ciećka. Jest to modyfikacja ludowego drzeworytu z Płazowa przedstawiającego św. Mikołaja. Wzór ten bywa błędnie określany przez niektórych jako jeden z najprostszych czy wręcz prymitywnych. W rzeczywistości jest odwrotnie. Ze względu na jego niedużą wielkość wykonanie jest trudniejsze niż w przypadku wielu większych drzeworytów, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się bardziej misterne i skomplikowane.