W muzeum w Żółkwi (Ukraina) znajdziemy ciekawy ornat. Od razu rzuca się w oczy, że został wykonany z pasa kontuszowego, który był elementem dawnego polskiego stroju narodowego noszonego przez szlachtę (złote noszone były w czasie pokoju, karmazynowe w czasie wojny). Był to bardzo drogi pas, tkany z jedwabiu i często ze złotymi i srebrnymi nićmi. W czasie zaborów zabronione było noszenie ich przez szlachtę, dlatego też często były oddawane do kościołów i tam przerabiane, używane jako element ozdobny do ornatu, czy stuły. Zdobiono nim też palki (usztywniony kawałek materiału do przykrywania kielicha podczas mszy. Przy ornacie w muzeum z Żółkwi znajdziemy taką palkę, która jest w niecodzienny sposób przyozdobiona, jest tam przyszyty wizerunek Chrystusa, który jest odbitką graficzną. Nie jest to sztuka ludowa, tylko profesjonalna, być może drzeworyt. Temat ten warto opisać, by pokazać, że odbitki graficzne były na tyle cenne, że łączono je nawet z tkanina z pasa kontuszowego.


